Google zmienia zasady licytacji target CPA i rośnie rola sztucznej inteligencji

Redakcja redsales.pl

1 września, 2026

Google zmienia zasady licytacji target CPA i rośnie rola sztucznej inteligencji

Sierpień 2026 przyniósł serię zmian, które na nowo definiują reguły automatyzacji sprzedaży online. Google przebudowało zasady licytacji Target CPA, Meta ograniczyła ręczne zarządzanie kampaniami, a raport NIQ pokazuje, że coraz więcej konsumentów zleca decyzje zakupowe sztucznej inteligencji. Do tego dochodzą nowe przepisy o transparentności AI, restrykcje wobec masowo generowanych treści oraz decyzja Marks & Spencer o wejściu na polski rynek wyłącznie przez internet.

Google zmienia zasady licytacji, a algorytm przestaje dowozić „tanie” konwersje

Między 17 a 27 sierpnia Google po cichu przebudowało sposób działania strategii Target CPA i Target ROAS w kampaniach z ograniczonym budżetem dziennym (Google Ads Help, 2026). Do niedawna niski budżet dzienny działał jak filtr bezpieczeństwa: algorytm brał udział tylko w najpewniejszych i najtańszych aukcjach, dzięki czemu przy ustawionym docelowym CPA na poziomie 50 zł realny koszt konwersji potrafił wynieść nawet 25 zł. Ten mechanizm przestał działać (Vistalaro, 2026).

Nowa logika polega na „ciągnięciu” wyników w stronę zadanego celu niezależnie od ograniczeń budżetowych, więc algorytm zacznie celowo licytować droższe aukcje, żeby dobić do ustawionego limitu, nawet jeśli wcześniej dowoził wyniki znacznie poniżej niego.

Dla firm zarządzających budżetami w marketingu efektywnościowym to poważna zmiana przyzwyczajeń. Wielu reklamodawców celowo zawyżało docelowe CPA, licząc na to, że system i tak znajdzie tańsze aukcje. Taka strategia teraz oznacza przepalanie budżetu, zwłaszcza w okresie przygotowań do Q4 i Black Friday, gdy konkurencja o aukcje rośnie.

Protip redsales.pl: sprawdź w panelu Google Ads, czy rzeczywisty koszt pozyskania klienta jest znacznie niższy od ustawionego celu. Jeśli tak, obniż docelowe CPA do poziomu zbliżonego do rzeczywistych wyników, zanim algorytm zacznie licytować droższe aukcje i podniesie realne koszty w Twoim lejku sprzedażowym.

Meta ogranicza ręczną kontrolę nad reklamami, ale daje nowe narzędzie do wykluczeń

Między 25 a 31 sierpnia Meta wprowadziła kolejne ograniczenia w ręcznym zarządzaniu kampaniami na Facebooku i Instagramie (TechWyse, 2026; AdMake AI, 2026). Platforma usunęła część opcji ręcznego wykluczania umiejscowień reklam, wymuszając korzystanie z szerszej automatyzacji, w tym formatów Advantage+. System AI zaczął też samodzielnie przepisywać i optymalizować teksty umieszczone na grafikach reklamowych.

W odpowiedzi na krytykę branży Meta udostępniła nową funkcję o nazwie „Exclusion-Only Custom Audiences”, czyli specjalne listy odbiorców, które służą wyłącznie do wykluczania, na przykład na podstawie danych z CRM (Justin Lalonde, 2026).

To istotna zmiana w budowaniu lejków sprzedażowych. Nie da się już mikrozarządzać tym, gdzie wyświetli się reklama, więc trzeba skupić się na tym, komu jej się nie pokaże. Wyświetlanie agresywnej reklamy akwizycyjnej stałemu klientowi budzi irytację i obniża zaufanie do marki, a to prosta droga do niższej konwersji.

Protip redsales.pl: zintegruj CRM z Meta Ads i wykorzystaj „Exclusion-Only Custom Audiences”, żeby bezwzględnie wykluczać z kampanii prospectingowych osoby, które już kupiły produkt, lub leady, które okazały się bezwartościowe. Czyste dane na wejściu przełożą się na wyższą konwersję na wyjściu.

Sztuczna inteligencja wchodzi w proces zakupowy jako nowy, nieludzki decydent

Raport NIQ (NielsenIQ) i World Data Lab opublikowany 27 sierpnia pokazuje skalę zjawiska, które jeszcze niedawno wydawało się marginalne: 74% konsumentów korzysta ze sztucznej inteligencji na etapie odkrywania produktów, a 20% wykorzystuje ją aktywnie już w momencie finalizacji transakcji (NIQ, 2026). Portal Ecomersy.pl w analizie z 21 sierpnia dodaje, że w Polsce asystenci AI zaczynają wypierać tradycyjne porównywarki cenowe typu Ceneo, bo konsumenci coraz częściej proszą agenta, na przykład ChatGPT lub Gemini, o znalezienie konkretnego rozwiązania, a ten samodzielnie analizuje rynek i przedstawia gotową listę rekomendacji.

To fundamentalna zmiana dla optymalizacji konwersji. Dotychczasowe techniki CRO opierały się na ludzkich emocjach: reguła niedostępności, społeczny dowód słuszności, perswazyjny copywriting. Agent AI nie ma emocji. Nie reaguje na czerwony przycisk „kup teraz” ani na licznik odliczający czas do końca promocji. Czyta ustrukturyzowane dane, specyfikacje techniczne i twarde fakty.

Podejście Dla kogo Co optymalizujemy
CRO klasyczne Człowiek Emocje, korzyści, perswazja
GEO (Generative Engine Optimization) Agent AI Dane strukturalne, specyfikacje, schema.org

Protip redsales.pl: zadbaj o perfekcyjny plik produktowy, kompletne dane strukturalne w formacie schema.org i wyczerpujące specyfikacje techniczne. Jeśli asystent AI nie będzie w stanie łatwo „zrozumieć” parametrów oferty, nie poleci jej swojemu użytkownikowi, niezależnie od tego, jak dobrze wygląda strona dla człowieka.

Rafał Brzoska rozpoczyna walkę o zaufanie w polskim e-commerce

24 sierpnia Rafał Brzoska, twórca InPostu, uruchomił inicjatywę „150%”, w ramach której domaga się od wielkich platform społecznościowych, przede wszystkim Meta, wysokich kar finansowych za publikowanie fałszywych reklam wykorzystujących wizerunek znanych osób, firm i instytucji do oszukiwania konsumentów (Ecomersy.pl, 2026). Akcja szybko zdobyła duży rozgłos w polskiej branży e-commerce i marketingu, obnażając problem zaufania do reklam w mediach społecznościowych.

Zaufanie jest fundamentem każdej konwersji. Skala oszustw i fałszywych reklam sprawiła, że polski konsument stał się bardziej podejrzliwy niż jeszcze rok temu. Reklama, która wygląda choć trochę niewiarygodnie, wywołuje natychmiastową reakcję obronną, co przekłada się na spadek klikalności i konwersji.

Protip redsales.pl: zrezygnuj z generycznych zdjęć ze stocka w reklamach i na stronach docelowych. Wykorzystuj wideo z prawdziwymi pracownikami, pokazuj kulisy działania firmy, eksponuj fizyczny adres i zbieraj zweryfikowane opinie wideo od realnych klientów. Transparentność to obecnie mocny wyróżnik rynkowy, który bezpośrednio obniża koszt pozyskania klienta.

Google karze masowe treści generowane przez AI

21 sierpnia zakończyło się wdrażanie aktualizacji algorytmu Google o nazwie August 2026 Spam Update, a przez kolejne dni, do 27 sierpnia, branża SEO analizowała jej skutki (Search Engine Land, 2026). Aktualizacja mocno uderzyła w strony, które masowo generowały niskiej jakości treści za pomocą sztucznej inteligencji w celu manipulowania wynikami wyszukiwania. Google jasno wskazuje, że premiuje teraz treści oparte na osobistym doświadczeniu i autorytecie twórcy (Search Engine Roundtable, 2026).

Wiele firm w ostatnich miesiącach postawiło na masowe generowanie artykułów blogowych przez ChatGPT, licząc na budowę ruchu do swoich lejków sprzedażowych, ale sierpniowa aktualizacja pokazuje, że ta droga przestała działać. Treści w lejku, od artykułów edukacyjnych po strony docelowe, muszą nieść realną wartość, której maszyna nie potrafi podrobić.

Protip redsales.pl: zamiast publikować dziesięć przeciętnych artykułów tygodniowo, przygotuj jeden materiał oparty na własnych danych, na przykład studium przypadku lub wywiad z ekspertem z firmy. Zasada E-E-A-T, czyli doświadczenie, ekspertyza, autorytet i zaufanie, wygrywa z masową produkcją treści. Korzystaj z AI do researchu i korekty, ale nie oddawaj jej kontroli nad merytoryką i unikalnym głosem marki.

Przepisy EU AI Act wymuszają jawność wobec klienta

Sierpień 2026 przyniósł wejście w życie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia EU AI Act dotyczących transparentności (Meta Ads Updates, 2026; Eson, 2026). Od tego momentu firmy mają obowiązek informować użytkowników, gdy wchodzą w interakcję z systemem sztucznej inteligencji, na przykład z chatbotem obsługowym, oraz gdy oglądają treści reklamowe wygenerowane przez AI. Meta zaczęła rygorystycznie egzekwować oznaczanie takich reklam już na początku sierpnia dla kampanii wyświetlanych na terenie Unii Europejskiej, a więc również w Polsce.

Automatyzacja lejków sprzedażowych opiera się często na chatbotach i dynamicznie generowanych treściach. Ukrywanie faktu, że klient rozmawia z maszyną, jest teraz nieetyczne i niezgodne z przepisami. Próba udawania, że bot jest żywym człowiekiem, kończy się problemem wizerunkowym w chwili, gdy maszyna popełni błąd.

Protip redsales.pl: przejrzyj swoje zautomatyzowane procesy obsługi klienta. Jeśli korzystasz z chatbota na stronie lub w Messengerze, dodaj na początku rozmowy jasny komunikat informujący o kontakcie z wirtualnym asystentem AI. Szczerość na tym etapie buduje większe zaufanie, bo klienci doceniają szybkość działania bota, gdy od początku wiedzą, z czym mają do czynienia.

Marks & Spencer wraca do Polski wyłącznie w internecie

28 sierpnia media branżowe podały, że po dziewięciu latach nieobecności na polskim rynku wraca brytyjska marka Marks & Spencer (Ecomersy.pl, 2026). Zrobiła to jednak bez otwierania sklepów stacjonarnych, stawiając w całości na e-commerce: rozwój własnej sprzedaży internetowej oraz rozszerzenie współpracy z platformą Zalando. Polska posłużyła jako rynek testowy dla modelu, który firma planuje wdrożyć w 22 innych krajach Europy.

To wyraźny sygnał dla przedsiębiorców wątpiących w siłę zautomatyzowanej sprzedaży online. Globalny gracz z branży handlu detalicznego uznał, że najbardziej opłacalną drogą podboju dużego europejskiego rynku jest czysty e-commerce i cyfrowy lejek sprzedażowy, a nie tradycyjny handel z sieciami sklepów.

Protip redsales.pl: jeśli planujesz kosztowną ekspansję fizyczną w handlu detalicznym lub B2B, przeanalizuj model Marks & Spencer jako punkt odniesienia. Skalowanie biznesu w 2026 roku wymaga inwestycji w zautomatyzowany lejek e-commerce, sprawną logistykę i bezbłędną obsługę klienta online, a nie w wynajem powierzchni handlowej.

Google rozwija automatyczne wideo i skraca lejek do jednej rozmowy

27 sierpnia Google ogłosiło globalne udostępnienie narzędzia „Multimodal Video Creation” w Asset Studio dla kampanii Demand Gen (Google Blog, 2026). Funkcja pozwala automatycznie, przy pomocy AI, tworzyć pionowe i poziome formaty wideo z jednego prostego storyboardu. Google testuje jednocześnie możliwość rozpoczynania rozmów w komunikatorach, na przykład WhatsApp, bezpośrednio z poziomu reklamy wideo na YouTube (Common Thread Collective, 2026).

Wideo pozostaje jednym z najsilniejszych narzędzi perswazji w internecie, a możliwość szybkiego dostosowania jednego materiału do różnych formatów obniża koszty produkcji kreatywnej. Funkcja przejścia z reklamy wideo prosto do rozmowy w komunikatorze skraca lejek sprzedażowy z kilku etapów, kliknięcie, strona docelowa, formularz, mail, do jednego płynnego przejścia od wideo do rozmowy handlowej.

Protip redsales.pl: z jednego dobrego nagrania wygeneruj formaty na YouTube Shorts, Instagram Reels i tradycyjne reklamy in-stream. Jeśli sprzedajesz usługi wysokomarżowe, przygotuj zespół handlowy na obsługę leadów przychodzących bezpośrednio z komunikatorów. Szybka reakcja na wiadomość wysłaną po obejrzeniu wideo znacząco zwiększa szansę na domknięcie sprzedaży.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane tematy

Powiązane wpisy